Czym jest defuzja poznawcza?
- CoachingPoLudzku
- 19 lip 2021
- 2 minut(y) czytania
Defuzja poznawcza jest o tym, dlaczego tak ważne jest umieć „odkleić” się od myśli, które hamują nas przed rozwojem. Jest niezwykle użyteczna w budowaniu nowego obrazu własnego Ja i poczucia dobrego życia, ma jednak daleko szersze zastosowanie niż w samorozwoju, pomaga bowiem zauważać rzeczy, których wcześniej nie dostrzegaliśmy!
Przebrnąwszy przez pierwszy akapit można odnieść wrażenie, że to nie tyle kolejny etap drogi, jaką jest nasz wewnętrzny rozwój, ale zaproszenie do metafizycznego świata, w którym im bardziej tajemniczo i enigmatycznie, tym lepiej. Nie dla każdego bowiem wierne trzymanie się psychologicznego nazewnictwa jest wartością dodaną. Boimy się tego, czego nie znamy, zatem możemy nie mieć ochoty mierzyć się z kolejnym obco brzmiącym zwrotem, który ma okazać się niezbędny na drodze do zbudowania trwałego i użytecznego obrazu własnego Ja. Jednak, kiedy spojrzymy obiektywnie na otaczający nasz świat, szybko złapiemy się na tym, że na co dzień obcujemy z wieloma zjawiskami, które posiadają swoje naukowe nazwy i opasłe definicje, dla nas jednak intuicyjne korzystanie z ich jest zupełnie wystarczające. Podobnie jest z defuzją poznawczą i jej psychologicznym przeciwieństwem – fuzją z myślami. Ta z kolei jest niczym innym, jak zbyt dosłownym traktowaniem myśli. Powszechnie mówimy często, że zlewamy się z myślami, nie możemy się od nich odkleić. Fuzji towarzyszy natomiast poczucie pilności – przekonanie, że trzeba działać natychmiast, inaczej będzie za późno. Ulegając fuzji, człowiek zaczyna traktować własne myśli jako fakty, prawdy absolutne, tracąc całkowicie dystans do tego, co słyszy w swojej głowie. Wewnętrzny Krytyk zdaje się przejmować stery i robić wszystko bez naszej świadomej zgody.

Tymczasem myśli są tylko myślami. To, co pojawia się w naszej głowie nie jest z automatu faktem. To jedynie wytwory naszego umysłu – słowa, obrazy, etykiety, opinie. Te zaś ulegają wielu zniekształceniom i błędom. Myśli są więc pewną interpretacją, zniekształconym odzwierciedleniem rzeczywistości, bowiem powstają po przejściu impulsów z zewnątrz przez nasze wewnętrzne sito przekonań i wartości. Nie są zatem rzeczywistością, nie są często nawet jej kopią – a jeśli już, to raczej wątpliwej wierności względem oryginału. Defuzja jest zatem nabieraniem dystansu do własnych myśli, odnośnie tego, co robić możemy, a czego nie powinniśmy oraz nabieranie dystansu do wizji tego, co mogłoby się stać, bez bezrefleksyjnej wiary w jej prawdziwość i brania jej dosłownie.
Jeśli chcesz poznać bliżej naturę fuzji i defuzji, zapraszam Cię do dalszej lektury - już niedługo opowiem bowiem o tym, jak ją uchwycić i próbować okiełznać :)




Komentarze